30.1.17

12. Fantazje erotyczne.

12. Fantazje erotyczne.

Fantazje erotyczne można określić jako atrapę naszych pragnień i potrzeb seksualnych, którą dostajemy w prezencie od naszego umysłu. Jeśli z jakiegoś powodu nie możemy danego pragnienia zrealizować w życiu to umysł daje nam możliwość zrealizować je w sferze fantazji. Prezent w postaci fantazji erotycznych można również wykorzystać jako "lepszą wersję" życia seksualnego. Lepszą w sensie idealną,dokładnie taką,jaką dosłownie chcemy a realizacja której w życiu niekoniecznie tak wychodzi. Albo można je potraktować wręcz jako inspirację,urozmaicenie życia seksualnego. Fantazje erotyczne są jak zwykłe marzenia - mogą być bodźcem do działania,celem,który realizujemy albo pozostają jedynie w naszej głowie i sprawiają samą obecnością przyjemność. Dzięki tylu możliwościom są przydatne zarówno dla osób samotnych jak i dla tych będących w związku. Każdy może je wykorzystać w odpowiedni dla siebie i swojej sytuacji sposób.

Większość badań wskazuje,że w takiej samej lub bardzo podobnej ilości fantazjują zarówno kobiety jak i mężczyźni. Duża różnica między nimi jest w samej treści. Większość mężczyzn skupia się głównie na samym seksie jako czynności. Natomiast fantazje kobiet (ok.92%) skupiają się przede wszystkim nad klimatem tego seksu - romantyczne emocje,nastrojowe sceny itp. Osoby biorące udział w fantazjach erotycznych kobiet to najczęściej osoby im znane osobiście, z którymi łączy ich bliskość emocjonalna (np. były partner). U mężczyzn poczucie bliskości dużo rzadziej jest tak istotne,stąd rolę w ich fantazjach odgrywają kobiety znane np. z telewizji,modelki czy gwiazdy filmów porno. Największą różnicą między fantazjami jednej a drugiej płci są te o treści homoseksualnej. Mimo,że tylko ok 20% kobiet posiada takie fantazje to jest to i tak dużo więcej niż wśród mężczyzn. Oczywiście mam na myśli występowanie fantazji homoseksualnych wśród osób heteroseksualnych.

Jeśli chodzi o konkretne fantazje erotyczne to wg. badań najczęstszą fantazją mężczyzn jest seks grupowy czy przynajmniej trójkąt (2k+1m), swing. Kobiety natomiast w sferze fantazji preferują nietypowe miejsce seksu,często publiczne. Fantazją,która pojawia się i u mężczyzn i u kobiet to gwałt. Różne jest jednak jego postrzeganie. Mężczyźni częściej chcieliby dominować a rzadziej być zdominowani. Natomiast kobiety wręcz odwrotnie,większość z nich chciałaby zostać zdominowana przez silnego mężczyznę w jakimś pożądanym przez nie miejscu.

Oprócz wcześniej wspomnianego podobieństwa fantazji erotycznych do marzeń można je również porównać do snów. Niekiedy w naszych snach dzieją się rzeczy przedziwne, które ciężko wyobrazić nam sobie,żeby występowały w codziennym życiu czy nawet zrozumieć jakie znaczenie może mieć dany sen. Fantazji erotycznych również w wielu przypadkach nie można brać dosłownie, jako rzeczywistą potrzebę realizacji ich. Przykładem tego jest właśnie gwałt. W rzeczywistości jest to jedno z najgorszych przeżyć, żadna kobieta nie chciałaby go doświadczyć , zwłaszcza na własne życzenie. Fantazje erotyczne mają być z założenia czymś przyjemnym,ciężko więc fantazjować o czymś tak traumatycznym. Ale gwałt w fantazjach nie jest dosłownie tym przykrym doświadczeniem, jest jedynie zbiorem pewnych zachowań,cech,schematów, które człowiek utożsamia z nim. Przede wszystkim gwałt w fantazjach erotycznych jest czymś kontrolowanym,również dokonujący go i miejsce zdarzenia są wybrane przez osobę fantazjującą według jej preferencji i upodobań.  Pewien seksuolog opowiadał niegdyś historię będącą jeszcze skrajniejszym przykładem,że pozornie szokująca fantazja nie oznacza chęci dokładnej realizacji jej. Kobieta fantazjowała o stosunkach seksualnych z bykiem. Brzmi dziwnie,prawda? Ale za fantazją tą kryło się w rzeczywistości pragnienie pewnych cech,które utożsamiała z baśniowym bykiem  np. siły,pewności siebie,zdecydowania. Dlatego właśnie warto pamiętać,że fantazje erotyczne nie muszą być rzeczywistą potrzebą,przynajmniej nie dosłownie.

Wiele z naszych fantazji jest możliwe do zrealizowania,można je np. wykorzystać w życiu seksualnym i dzięki nim rozwinąć je,urozmaicić. Dlatego właśnie warto rozmawiać o swoich fantazjach z partnerem/partnerką i za wspólną zgodą realizować je. Wspólnie ustalać również ich granice i sposób realizacji. Granica zaczyna się tam,gdzie brakuje zgody drugiej osoby. Pozostałe zachowania,choćby brzmiały najdziwniej na świecie można uznać za dopuszczalne. Warto też pamiętać o granicach moralnych i prawnych,aby również swoimi zachowaniami nie łamać ich. Silna potrzeba realizacji fantazji,łamiących zasady moralne i prawne jest sygnałem problemu. Wówczas najlepszym wyjściem jest wizyta u specjalisty. Jednakże takie sytuacje występują dość rzadko i większość naszych fantazji jest w pełni normalna i dopuszczalna.

A Ty... jakie masz fantazje?

23.1.17

11. Zespół stresu pourazowego (PTSD)

11. Zespół stresu pourazowego (PTSD)

Każdego dnia zdarzają się wypadki komunikacyjne. Zarówno w kraju jak i na świecie. Nie ma chyba dnia bez wypadku. Ich efektem mogą być przejściowe urazy fizyczne takie jak np. zranienia,złamania, stłuczenia. Mogą również skończyć się trwałym kalectwem lub śmiercią. Ale efektem takich wypadków są nie tylko urazy fizyczne,ale także psychiczne. One nie są widoczne,nie leczy się ich w pierwszej kolejności,ale są nie mniej (po)ważne niż te fizyczne. Wypadek jest jednym z podstawowych i najczęściej spotykanych przykładów traumy,czyli najprościej mówiąc stanu psychicznego wywołanego przez działanie czynników zewnętrznych zagrażających życiu i zdrowiu,prowadzącego do zmian w psychice i funkcjonowaniu człowieka.

Częstym zaburzeniem po doświadczeniu traumy jest zespół stresu pourazowego (PTSD). Zaburzenie to oficjalne zostało wprowadzone w 1980 roku,ale można stwierdzić,że istniało już od najdawniejszych czasów - tam gdzie człowiek narażony na wydarzenie traumatyczne tam i efekty tego wydarzenia w postaci zaburzenia. Najskrajniejszym (np. dlatego,że swoim działaniem obejmuje wiele osób) przykładem wydarzenia traumatycznego są wojny,przez które już w starożytności ludzie cierpieli z powodu lęku czy bezradności. Z czasem zjawisko zaburzeń pourazowych rozwijało się,zmieniało się spojrzenie na nie oraz klasyfikacja diagnostyczna.

Warto jednak zauważyć,że wydarzeniem,które najbardziej rozwijało postrzeganie zaburzeń pourazowych była właśnie wojna. Oprócz wspomnianych wojen w starożytności kolejnym takim etapem był czas po I wojnie światowej,kiedy to zaobserwowano u żołnierzy wracających z wojny w Wietnamie szereg objawów bardzo podobnych do tych,które obecnie określamy mianem zespołu stresu pourazowego, a nazwanych wtedy nerwicą wojenną. Kolejne podobieństwo możemy zauważyć  w okresie po II wojnie światowej ,kiedy to badano psychikę ludzi, będących w obozach koncentracyjnych. Efektem ich przeżyć były m.in zaburzenia  w postaci przeżywania na nowo doświadczeń z obozu,problemy ze snem czy ogólny niepokój.  Zaburzenia te nazwano wówczas KZ-syndromem,który dotyczył ok 85% byłych więźniów.

Zespół stresu pourazowego jest naturalną reakcją na traumę. Jednak nie w każdym przypadku doświadczenia traumy musi on nastąpić. Szczególnie obciążone ryzykiem wystąpienia PTSD są m.in osoby genetycznie podatne na zaburzenia psychiczne lub/i posiadające cechy zaburzeń osobowości oraz nie doświadczające wsparcia i akceptacji ze strony innych ludzi,zwłaszcza najbliższych. Jeśli chodzi o płeć bardziej zagrożone PTSD są kobiety niż mężczyźni.

Najczęstszym objawem PTDS jest silne napięcie nerwowe wywołane czymś,co przypomina o traumatycznym wydarzeniu oraz kojarzy się z nim - przedmiot,miejsce itp. Innym objawem są natrętne myśli przywołujące traumatyczne wydarzenie ; przeżywanie na nowo tego wydarzenia jakby znowu się działo. Nasilenie tych objawów zależy od cech konkretnej osoby oraz występowania innych zaburzeń w przeszłości. Natomiast przebieg PTSD określa się jako proces składający się z trzech etapów:
  1. Ostra reakcja pourazowa.
  2. Chroniczna reakcja na traumatyczne zdarzenie.
  3. Adaptacja organizmu do znoszenia PTSD.

W wielu przypadkach tak też przebiega to w praktyce, zaburzenie przechodzi samo i niewymagana jest interwencja specjalisty. Jednak jeżeli objawy stresu pourazowego przedłużają się i/lub nasilają to jest to wyraźny sygnał,że pomoc specjalisty (psychologa/psychiatry) jest konieczna. Możliwości leczenia są dwie : psychoterapia i leczenie farmakologiczne (albo połączeniu obu metod). Specjalista podejmuje zazwyczaj decyzję,którą metodę wybrać, na podstawie chęci i możliwości pacjenta. Zazwyczaj skuteczniejszą metodą jest psychoterapia (terapia behawioralno-poznawcza) ,dzięki której można przepracować myśli i zachowania powodujące i podtrzymujące problem. Jeśli jednak dana osoba nie chce lub nie może (albo sama psychoterapia nie wystarcza) skorzystać z psychoterapii to zalecane jest leczenie farmakologiczne.

Efekty terapii w przypadku PTSD można uznać jako bardzo dobre,większość osób korzystających z terapii osiąga znaczną poprawę - objawy albo ustępują całkowicie albo są na tyle małe,że nie mają negatywnego wpływu na życie człowieka oraz jego funkcjonowanie.

Na koniec dodam tylko,że takie same objawy jak przy zespole stresu pourazowego mogą wystąpić nie tylko u osób bezpośrednio doświadczających traumy ale także u osób będących świadkiem tych doświadczeń. Takie zaburzenie nazywa się wtórnym zespołem stresu pourazowego (STSD) i dotyka ono najczęściej tych,którzy na co dzień są świadkami takich wydarzeń np. policja, straż pożarna,zespoły ratownictwa medycznego. Jedyną różnicą między PTSD a STSD jest przyczyna występowania.

Ktoś z Was miał może okazję poznać (teoretycznie lub/i praktycznie) zespół stresu pourazowego lub wtórny zespół stresu pourazowego?

17.1.17

10. Jak radzić sobie ze stresem?

10. Jak radzić sobie ze stresem?

Każdy człowiek stara się,aby jego życie było jak najbardziej komfortowe i uporządkowane. W sferze psychicznej największą i najczęściej spotykaną przeszkodą komfortu jest stres. Stan towarzyszący nam przez całe życie. Więcej o stresie TUTAJ. Mimo,że stres może wpływać na człowieka pozytywnie to jednak częściej jest to wpływ negatywny. Chociażby patrząc na Wasze komentarze pod ostatnim postem można dostrzec,że negatywne działanie stresu częściej jest spotykane niż to pozytywne. Stresu nie można całkowicie pozbyć się, dlatego często im bardziej człowiek stara się go pokonać tym silniej on atakuje.  Zamiast bezskutecznych prób pokonania można jednak spróbować pogodzić się z faktem występowania stresu w naszym życiu i postarać się zminimalizować jego działania na nasze życie. 

SCHEMATY POSTĘPOWANIA

Co warto robić?

  • ZBIERANIE INFORMACJI - czyli próby poznania stresora,zebranie informacji na jego temat. Pozwala to oswoić się bodźcem i często łatwiej jest wówczas poradzić sobie z nim.

  • PRZEFORMUŁOWANIE - postrzeganie sytuacji z innego punktu widzenia,być może w ten sposób zauważymy,że sytuacja nie tylko nie jest tak straszna jak się nam wydaje,ale również uda nam się dostrzec jej pozytywne strony.

  • ANALIZA LOGICZNA - spokojne spojrzenie na sytuację w sposób jak najbardziej realistyczny, biorąc pod uwagę jak największą ilość faktów a odrzucając opinie i oceny własne.

  • PRZEJMOWANIE KONTROLI - znalezienie swojego miejsca w danej sytuacji, dostrzeżenie choćby niewielkiego swojego wpływu na nią.

  • WIZUALIZACJA - wyobrażenie sobie sytuacji,która nas stresuje. Można to połączyć  z analizą logiczną czy w myślach spróbować przejąć kontrolę nad nią.

  • OPRACOWYWANIE ALTERNATYW - wizualizacja może nam pokazać z czym w danej sytuacji możemy mieć największy problem. Warto wcześniej opracować sobie kilka możliwości rozwiązania tego problemu. Jeśli jeden się nie uda będzie mogli skorzystać z innego,nie zastanawiając się w danej sytuacji co zrobić.

  • WENTYLOWANIE EMOCJI - spuszczenie ciśnienie emocjonalnego np. przy pomocy krzyku,płaczu itp.

  • POSZUKIWANIE POMOCY - nie ze wszystkim możemy dać sobie radę sami,dlatego warto korzystać z pomocy zarówno  przy trudnym zadaniu np. przez rozdzielenie zadań i ról jaki korzystając z wsparcia emocjonalnego,kiedy coś nas przerasta.

Czego nie warto robić?

  • UZALEŻNIENIA - zmniejszanie napięcia przy pomocy zachowań i czynników uzależniających np. alkohol,hazard,seks,objadanie się. Mogą one jedynie pozornie i chwilowo pomagać a w rzeczywistości pogłębiać stres.

  • POPADANIE W SKRAJNOŚCI - o ile samo zastanowienie się na stresorem,bliższego poznanie go czy wizualizacja sytuacji stresującej może pomóc to nadmierne myślenie o stresie,zamartwianie się,obawa na zapas działa negatywnie i może prowadzić do poważnych zaburzeń np. depresji,nerwicy itp.

  • ZAPRZECZENIE - negowanie istnienia problemu i wiara w to,że tak rzeczywiście jest. 

  • UNIKANIE - konfrontacja ze stresorem często jest najlepszą metodą na pokonanie go,jeśli jednak uciekamy przed nim to tym samym pogłębiamy problem.

TECHNIKI RELAKSACYJNE

  • Ćwiczenia oddechowe:

1. Usiądź wygodnie lub połóż się i spróbuj rozluźnić się.
2. Zacznij powoli wdychać powietrze nosem przez około 5-10 sekund.
3. Wstrzymaj oddech na 3 sekundy
4. Powoli i spokojnie wypuszczaj powietrze, pełen wydech do końca.
5. 30 sekund odpoczynku i powtórz cykl.


Skoncentrowanie uwagi na oddechu wprowadza nas w stan odprężenia i wyciszenia. Dodatkowo oddychanie usprawnia układ limfatyczny.

  • Trening Jacobsona - TUTAJ

  • Trening autogenny Schultza - TUTAJ

  • Przeramowanie sytuacji (reframing) - TUTAJ (wersja krótsza) lub TUTAJ (wersja dłuższa)

Każda z tych trzech technik mogłaby być oddzielnym tematem posta, dlatego,żeby nie przedłużać wstawiam linki,gdzie wszystko jest ładnie opisane. W wolnej chwili można wracać do tych treści i na spokojnie sobie czytać.

KILKA PROSTYCH (często bagatelizowanych) SPOSOBÓW NA STRES :

  • (U)ŚMIECH - bo uśmiech to zdrowie i nie jest to tylko puste powiedzenie. Śmiech bardzo dobrze rozładowuje napięcie i rozluźnia mięśnie. Natomiast sam uśmiech pomaga zredukować negatywny wpływ na nas. I jest to udowodnione naukowo! Więcej na ten temat TUTAJ

  • SPORT - zwłaszcza ten na świeżym powietrzu.

  • OGRANICZ ILOŚĆ ZADAŃ/ZOBOWIĄZAŃ - masz swoje granice i nie jesteś w stanie ich przekroczyć. Jeśli będziesz próbował to robić na siłę będziesz jedynie skrajnie narażony na stres.

  • ODPOCZYNEK - jeśli nie możesz zwolnić tempa życia, ograniczyć znacząco obowiązków to pamiętaj przynajmniej o chwilach dla siebie. Takich, kiedy będziesz mógł zatrzymać się choć na chwilę i zrelaksować.

  • SEN - oprócz odpoczynku w czasie dnia warto pamiętać o tym najważniejszym odpoczynku. Jeżeli będziesz się wysypiał automatycznie będziesz miał więcej siły na walkę ze stresem. Zwiększa on koncentrację i wzmacnia odporność.

  • MUZYKA (muzykoterapia) - słuchaj swojej ulubionej muzyki, zwłaszcza spokojnej. Szczególnie korzystne działania ma muzyka klasyczna. Można również sięgnąć po gotowe utwory określane mianem muzyki relaksacyjnej.

  • ZAPACH (aromaterapia) - otaczanie się przyjemnymi zapachami.

  • WODA (hydroterapia) - wiele osób twierdzi,że najlepiej relaksuje ich kąpiel. I jest to prawda,bo w walce ze stresem woda również może pomóc. Zwłaszcza kąpiel z dodatkiem olejków (np. eukaliptusowego) świetnie relaksuje.

  • TECHNIKI RELAKSACYJNE - np. medytacja lub joga, pomagają redukować poziom stresu oraz zapewniają równowagę psychiczną i fizyczną.

  • ODPOWIEDNIA DIETA - zdrowe odżywianie, oprócz owoców i warzyw,które są źródłem witamin warto również jeść (zwłaszcza po np. ciężkim dniu) posiłki bogate w węglowodany np. ziemniaki,makaron ryż. Węglowodany ułatwiają uwalniania się serotoniny,która działa kojąco na układ nerwowy.

  • PREPARATY ZIOŁOWE - przede wszystkim najbardziej znana melisa,które ma działanie wyciszające. Ale także np. szałwia czy dziurawiec mają wpływ na układ nerwowy i działają na skutki stresu. Są również gotowe preparaty sporządzone z mieszanki różnych (mniej lub bardziej znanych) ziół w postaci np. herbatek czy tabletek.

W walce ze stresem często najważniejsza jest zmiana myślenia, przewartościowanie. Jedni potrafią tego dokonać bez większego problemu innym się to nie udaje (z różnych powodów). Jeżeli nie radzisz sobie ze stresem i/lub wyżej wymienione metody nie przyniosły większe/żadnego efektu lub chciałbyś/aś zmienić myślenie w jakiejś sprawie/sprawach zachęcam do kontaktu przez napisania do mnie e-maila. Łatwiej zastanowić się nad jakimś sposobem wspólnie i wspólnie opracować  metodę,która będzie konkretnie na Ciebie pozytywnie działała - KONTAKT



12.1.17

9. Stres w życiu. Życie w stresie.

9. Stres w życiu. Życie w stresie.

Gdybyśmy tak mieli całkowitą władzę nad swoim życiem... Mogli w pełni kontrolować co,kiedy i jak się w nim wydarzy. Czulibyśmy się wówczas bardziej spokojni i bezpieczni,że nic nas nie zaskoczy. Zwłaszcza jeśli chodzi o negatywne zaskoczenia. Ich jednak bywa więcej w życiu człowieka lub po prostu bardziej zapadają w pamięć, poważniejsze są zazwyczaj ich konsekwencje. Nikt z nas nie lubi chyba sytuacji,kiedy to nagle dzieje się coś co wzbudza w nas poczucie zagrożenia,możliwości straty czy wyzwania,które wymagają od nas więcej niż jesteśmy w stanie od siebie dać. Jeżeli więc coś zaskakuje nasz mózg odczytuje on to jako sygnał,że została zburzona równowaga psychiczna i dochodzi do naturalnego napięcia nerwowego,nazywanego stresem. Natomiast bodziec (wydarzenie,sytuacja itp.), który to napięcie wywołuje określa się mianem stresora.

Jednak to nie sam stresor jest główną przyczyną stresu,ale nasza subiektywna ocena i podejście do tego bodźca. Dlatego nawet jeśli w danej sytuacji nie ma realnego zagrożenia to nasz mózg z różnych powodów może ocenić ją inaczej,gdyż to on ma odpowiedzieć na tą sytuację. Jeśli przez zaskoczenie nie jest w stanie tego zrobić to odbiera to jako zagrożenie,zwłaszcza jeśli konsekwencje braku odpowiedniego i/lub szybkiego działania będą poważne. To właśnie między innymi od rangi i powagi sytuacji zależy ocena bodźca przez mózg ale także od np. wcześniejszych doświadczeń w podobnej sytuacji. Najbardziej boimy się tego,co nieznane,dlatego jeśli w przeszłości doświadczyliśmy podobnej sytuacji to kolejne spotkanie z nią może wywołać mniej stresu,gdyż mózg z jednej strony może skojarzyć tą sytuacją z czymś nieprzyjemnym ale z drugiej wie już,że możliwe jest z niej (mniej lub bardziej) bezpieczne wyjście tak,jak tym poprzednim razem.

Stres kojarzony jest w większości przypadków jako stan negatywny. W dużej mierze dzieje się tak za sprawą objawów fizycznych i psychicznych,które ze sobą niesie. W przypadku zetknięcia ze stresorem,jeżeli mózg wie,że musi podjąć jakieś działania ale dokładnie nie wie jakie to automatycznie mobilizuje organizm do zwiększonego wysiłku fizycznego i psychicznego. Są to działania w ciemno i często większe,niż wymaga tego sytuacja. Serce zaczyna bić szybciej,naczynia krwionośne zwężają się,przyśpiesza oddech,trzęsą się ręce i nogi - w ten sposób organizm przygotowuje się do walki ze stresorem pod względem fizycznym. Natomiast w sferze psychiki wzbudzają się emocje takie jak np. strach, wrogość, złość czy poczucie bezradności i rozdrażnienia.

Warto jednak pamiętać ,że stres nie ma tylko jednego oblicza,tego negatywnego i destrukcyjnego. Oprócz "złego stresu" (dystres) istnieje również "stres dobry" (eustres). To właśnie dzięki niemu wielu osobom lepiej się pracuje,osiąga sukcesy czy realizuje cele. Możliwe jest więc by stres działał na nas nie tylko w sposób destrukcyjny ale także motywująco,zwiększał poziom energii czy sprzyjał rywalizacji.

Życie każdego człowiek pełne jest zaskoczeń i wyzwań,dlatego nie można pozbyć się całkowicie stresu. Ale też nie warto się go pozbywać,bo jak widać,może on również mieć pozytywny wpływ na nasze życie. To czy stres będzie działał na nas pozytywnie czy negatywnie (albo wręcz destrukcyjnie) zależy w dużej mierze od naszej oceny poznawczej czyli tego w jaki sposób mózg odbierze dany bodziec oraz jakie na podstawie tego wywoła reakcje.
Ocena pierwotna nie jest jednak oceną ostateczną,może ona się zmienić pod wpływem innego sposobu myślenia. Przewartościowanie danego stresora może więc prowadzić do oceny ponownej, innej niż pierwotna. Oznacza to,że jeśli dana sytuacja pod wpływem oceny pierwotnej wywołała w nas dystres i zmienimy nasz sposób myślenia oraz podejście to dzięki ocenie powtórnej ta sama sytuacja lub bardzo podobna może następnym razem wywołać eustres lub przynajmniej zmniejszyć poziom negatywnego stresu.

Jak walczyć ze stresem? - o tym już niebawem w następnym poście.

A jak to jest u Was? Częściej czujecie pozytywne czy negatywne działanie stresu?


4.1.17

8. Nowy rok = lepszy rok

8. Nowy rok = lepszy rok

 Pod koniec (każdego) roku życzymy sobie i innym,żeby następny był lepszy od poprzedniego.  Nie wszystkie sprawy automatycznie się zamykają z dniem nadejścia nowego roku, nie wszystko się może wyzerować. Ale są takie aspekty w życiu,które poprawić można.  Traktujemy nadchodzący nowy rok jak książkę z 365 czystymi stronami, które możemy zapisać w odpowiedni sposób. Wierzymy,że nowa książka będzie lepiej zapisana od poprzedniej,że mniej będzie w niej przekreśleń czy wręcz wyrwanych kartek. Wielu osobom już sama wiara w lepszy rok wystarcza. Ale żeby ten nowy rok był naprawdę lepszy to sama wiara nie wystarczy. Trzeba skorzystać z siły jaką daje wiara i podjąć konkretne działania. Niekoniecznie jednak trzeba dokonywać rewolucji w swoim życiu,żeby było lepiej. Czasem wystarczają proste czynności. Pozornie małe i bez znaczenia ale kiedy już staną się trwale pominięte potrafią mieć większy wpływ na nasze życie i często jest to negatywny wpływ.

Co więc warto robić aby nowy rok był rzeczywiście lepszy a nie był jedynie marzeniem?

  • Zadbaj o swoje potrzeby - każdy z nas je ma i nawet jeśli udajesz,że któraś z nich nie jest ważna i można ją zbagatelizować to ona i tak się odezwie. Po dłuższym czasie, ze zdwojoną siłą. Im bardziej i dłużej będziesz udawał,że jej nie ma tym większą frustrację w Tobie wywoła niezaspokojenie jej. Więcej o potrzebach TUTAJ

  • Zwolnij tempo - doba ma tylko 24godziny i często wydaje się,że to stanowczo za mało,żeby wypełnić wszystkie swoje obowiązki,zwłaszcza w odpowiedni sposób. Ale warto czasem zatrzymać się na chwilę i zastanowić czy nasz plan działania jest dobrze ułożony. Czy nie próbujemy zrobić więcej niż możemy. Może uda się jednak bardziej rozłożyć w czasie nasze sprawy.

  • Odpocznij - jeśli uda Ci się już zwolnić tempo życia pamiętaj o odpoczynku. Psychicznym i fizycznym. Pozwól,żeby Twój organizm się zregenerował. Oprócz odpowieniego planu działania potrzebne są również siły. One nie spadają z nieba.

  • Znajdź czas na zainteresowania i pasje - nie samą pracą człowiek żyje i rzadko praca jest naszą pasją. Najbardziej rozwija nas i wzbogaca to co lubimy,co nas interesuje. Dlatego czas poświęcony pasjom nie jest stracony! Dzięki nim rozwijamy się i odpoczywamy. Jedno i drugie jest przecież ważne.

  • Wzmacniaj pewność siebie i samoocenę - smutne i trudne jest życie,kiedy czujemy się źle z samym sobą. Ciężej jest wówczas osiągać cele i trudniej znosić porażki. Postaraj się doceniać swoje osiągnięcia i zalety,nawet te małe. Nie zapominaj o nich. Każdego dnia przed zaśnięciem zastanów się chwilę co Ci się tego dnia udało. Pamiętaj jednak także,że każdemu z nas zdarzają się porażki i nie oznaczają one,że jesteś beznadziejna/y. One nie muszą dobijać,mogę uczyć. Od Ciebie zależy jak je wykorzystasz. Może po kolejnej przegranej zamiast się załamywać warto spróbować dostrzec,czego mnie ona nauczyła?!

  • Wyciągaj wnioski z popełnionych błędów - tak buduje się doświadczenie życiowe. Nie można całkowicie jednak uniknąć popełniania błędów,przez całe życie będzie Ci się zdarzało jej popełniać. Ale można próbować zmniejszyć ich ilość oraz nie popełniać ciągle tych samych. Warto zauważać te błędy,szybko je eliminować i starać się nie powtarzać.

  • Zadbaj o relacje z innymi ludźmi - otaczają nas każdego dnia i potrzebujemy ich w naszym życiu, zarówno tych najbliższych jak i zwykłych znajomych. Nikt nie jest z natury bezludną wyspą,która może sobie istnieć sama dla siebie i sama z sobą. Warto dlatego dbać o nasze relacje z innymi,pięlęgnować więzi,jakie nas łączą. Poświęcić więcej czasu rodzinie,zadzwonić po dłuższej przerwie do przyjaciela czy po wielu miesiącach konfliktu pogodzić się z kimś,za kim tęsknimy już a duma nie pozwala nam wyciągnąć ręki na zgodę.

  • Zostaw przeszłość za sobą - jeśli nowy rok ma być rozpoczęciem czegoś nowego to warto nie zapominać,że powinno się trwa skończyć z tym co było. Wyjątkiem są wcześniej wymienione wnioski i doświadczenia. Ale nie warto rozpamiętywać tego,co było i w sumie już nie ma żadnego znaczenia w naszym życiu i na nasze życie.

  • Żyj tym co tu i teraz... - nie tylko przeszłość może niszczyć nasze plany na nowy lepszy czas ale także przyszłość. Jeśli gonimy ciągle za czymś i skupiamy się jedynie na tym co ma być,często obawiając się tej przyszłości,również tracimy szansę na zmiany. Do przyszłości można się przygotowywać, najlepiej tej najbliższej. Ale nie można skupiać się jedynie na niej. To regularna praca nad teraźniejszością buduje przyszłość. A wypadki losowe są nie do przewidzenia i jeśli ma Cię coś zaskoczyć  to i tak to zrobi.

Nowy rok to także czas,kiedy wyznaczamy sobie cele i warto przypomnieć w tym miejscu wcześniejszy post na temat tego jak wyznaczać sobie te cele,żeby były możliwe do zrealizowania i żeby szybko nie stracić motywacji - TUTAJ

Trochę późno na życzenia już,ale lepiej późno niż wcale - Wszystkim odwiedzającym bloga (zwłaszcza tym,którzy czytają go) pragnę życzyć Szczęśliwego Nowego Roku, aby był on prawdziwie lepszy i żebyście mieli siłę oraz ochotę pomóc tym moim życzeniom w spełnieniu.