4.1.17

8. Nowy rok = lepszy rok


 Pod koniec (każdego) roku życzymy sobie i innym,żeby następny był lepszy od poprzedniego.  Nie wszystkie sprawy automatycznie się zamykają z dniem nadejścia nowego roku, nie wszystko się może wyzerować. Ale są takie aspekty w życiu,które poprawić można.  Traktujemy nadchodzący nowy rok jak książkę z 365 czystymi stronami, które możemy zapisać w odpowiedni sposób. Wierzymy,że nowa książka będzie lepiej zapisana od poprzedniej,że mniej będzie w niej przekreśleń czy wręcz wyrwanych kartek. Wielu osobom już sama wiara w lepszy rok wystarcza. Ale żeby ten nowy rok był naprawdę lepszy to sama wiara nie wystarczy. Trzeba skorzystać z siły jaką daje wiara i podjąć konkretne działania. Niekoniecznie jednak trzeba dokonywać rewolucji w swoim życiu,żeby było lepiej. Czasem wystarczają proste czynności. Pozornie małe i bez znaczenia ale kiedy już staną się trwale pominięte potrafią mieć większy wpływ na nasze życie i często jest to negatywny wpływ.

Co więc warto robić aby nowy rok był rzeczywiście lepszy a nie był jedynie marzeniem?

  • Zadbaj o swoje potrzeby - każdy z nas je ma i nawet jeśli udajesz,że któraś z nich nie jest ważna i można ją zbagatelizować to ona i tak się odezwie. Po dłuższym czasie, ze zdwojoną siłą. Im bardziej i dłużej będziesz udawał,że jej nie ma tym większą frustrację w Tobie wywoła niezaspokojenie jej. Więcej o potrzebach TUTAJ

  • Zwolnij tempo - doba ma tylko 24godziny i często wydaje się,że to stanowczo za mało,żeby wypełnić wszystkie swoje obowiązki,zwłaszcza w odpowiedni sposób. Ale warto czasem zatrzymać się na chwilę i zastanowić czy nasz plan działania jest dobrze ułożony. Czy nie próbujemy zrobić więcej niż możemy. Może uda się jednak bardziej rozłożyć w czasie nasze sprawy.

  • Odpocznij - jeśli uda Ci się już zwolnić tempo życia pamiętaj o odpoczynku. Psychicznym i fizycznym. Pozwól,żeby Twój organizm się zregenerował. Oprócz odpowieniego planu działania potrzebne są również siły. One nie spadają z nieba.

  • Znajdź czas na zainteresowania i pasje - nie samą pracą człowiek żyje i rzadko praca jest naszą pasją. Najbardziej rozwija nas i wzbogaca to co lubimy,co nas interesuje. Dlatego czas poświęcony pasjom nie jest stracony! Dzięki nim rozwijamy się i odpoczywamy. Jedno i drugie jest przecież ważne.

  • Wzmacniaj pewność siebie i samoocenę - smutne i trudne jest życie,kiedy czujemy się źle z samym sobą. Ciężej jest wówczas osiągać cele i trudniej znosić porażki. Postaraj się doceniać swoje osiągnięcia i zalety,nawet te małe. Nie zapominaj o nich. Każdego dnia przed zaśnięciem zastanów się chwilę co Ci się tego dnia udało. Pamiętaj jednak także,że każdemu z nas zdarzają się porażki i nie oznaczają one,że jesteś beznadziejna/y. One nie muszą dobijać,mogę uczyć. Od Ciebie zależy jak je wykorzystasz. Może po kolejnej przegranej zamiast się załamywać warto spróbować dostrzec,czego mnie ona nauczyła?!

  • Wyciągaj wnioski z popełnionych błędów - tak buduje się doświadczenie życiowe. Nie można całkowicie jednak uniknąć popełniania błędów,przez całe życie będzie Ci się zdarzało jej popełniać. Ale można próbować zmniejszyć ich ilość oraz nie popełniać ciągle tych samych. Warto zauważać te błędy,szybko je eliminować i starać się nie powtarzać.

  • Zadbaj o relacje z innymi ludźmi - otaczają nas każdego dnia i potrzebujemy ich w naszym życiu, zarówno tych najbliższych jak i zwykłych znajomych. Nikt nie jest z natury bezludną wyspą,która może sobie istnieć sama dla siebie i sama z sobą. Warto dlatego dbać o nasze relacje z innymi,pięlęgnować więzi,jakie nas łączą. Poświęcić więcej czasu rodzinie,zadzwonić po dłuższej przerwie do przyjaciela czy po wielu miesiącach konfliktu pogodzić się z kimś,za kim tęsknimy już a duma nie pozwala nam wyciągnąć ręki na zgodę.

  • Zostaw przeszłość za sobą - jeśli nowy rok ma być rozpoczęciem czegoś nowego to warto nie zapominać,że powinno się trwa skończyć z tym co było. Wyjątkiem są wcześniej wymienione wnioski i doświadczenia. Ale nie warto rozpamiętywać tego,co było i w sumie już nie ma żadnego znaczenia w naszym życiu i na nasze życie.

  • Żyj tym co tu i teraz... - nie tylko przeszłość może niszczyć nasze plany na nowy lepszy czas ale także przyszłość. Jeśli gonimy ciągle za czymś i skupiamy się jedynie na tym co ma być,często obawiając się tej przyszłości,również tracimy szansę na zmiany. Do przyszłości można się przygotowywać, najlepiej tej najbliższej. Ale nie można skupiać się jedynie na niej. To regularna praca nad teraźniejszością buduje przyszłość. A wypadki losowe są nie do przewidzenia i jeśli ma Cię coś zaskoczyć  to i tak to zrobi.

Nowy rok to także czas,kiedy wyznaczamy sobie cele i warto przypomnieć w tym miejscu wcześniejszy post na temat tego jak wyznaczać sobie te cele,żeby były możliwe do zrealizowania i żeby szybko nie stracić motywacji - TUTAJ

Trochę późno na życzenia już,ale lepiej późno niż wcale - Wszystkim odwiedzającym bloga (zwłaszcza tym,którzy czytają go) pragnę życzyć Szczęśliwego Nowego Roku, aby był on prawdziwie lepszy i żebyście mieli siłę oraz ochotę pomóc tym moim życzeniom w spełnieniu.

22 komentarze:

  1. Ja planuję nico zwolnić.. życie w wersji SLOW kompletnie do mnie nie przemawia, ale może uda mi się choć nieco wyciszyć. To cel na ten rok... zobaczymy czy się uda!

    Również życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwolnić nie musi oznaczać,że masz żyć wolno. Dlatego spróbować warto. Trochę wolniejszy tryb życia nie zaszkodzi ;)

      Usuń
  2. Chyba zostawiłam przeszłość za soba, ale czasem nie jestem pewna czy ona zostawiła mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzeba ją odganiać z całych sił. Zwłaszcza jeśli to negatywna przeszłość ;)

      Usuń
  3. A ja w tym roku chciałabym być spokojniejsza, ustalić priorytety i mieć czas na przyjemności i nicnierobienie. Nie tylko pracą przecież człowiek żyje ;) Chcę też czerpać jak najwięcej nauki z popełnianych błędów. Mam nadzieję, że to będzie dobry rok dla Ciebie! Wiele tu pozytywów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokoju nigdy nie za wiele,więc to na pewno się przyda. Powodzenia! ;)

      Usuń
  4. Planuje w tym roku w końcu uporządkować swoje życie :) zobaczymy czy mi się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę nauczyć się odpoczywać ;) czasem zastanawiam się, czy faktycznie nie mam ADHD...

    OdpowiedzUsuń
  6. Niekiedy trudno mi żyć tym, co jest tu i teraz, bo mam niestety tendencję do martwienia się na zapas, co chwilami naprawdę utrudnia życie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy, mądry wpis. ;) Naprawdę cenne rady. Ja mam nadzieję, że ten rok przeżyje jak najlepiej. ;) Powoli idzie jakoś do przodu. Zapraszam do siebie :) https://kaaisu.wordpress.com/2017/01/06/wierszem-pisane-20/

    OdpowiedzUsuń
  8. i najlepszego roku 2017 dla Ciebie :) Gdyby tak faktycznie każdy rok był lepszy, to w pewnym momencie nie wytrzymalibyśmy z tej idealnej perfekcyjności w naszym życiu :) Wydaje mi się, że każdy rok jest podobny - zmienia się tylko nasza percepcja pewnych zdarzeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze jest sobie tak wypunktować rzeczy do poprawienia w nowym roku. Przeczytam sobie te punkty raz jeszcze na spokojnie i zastanowię się nad każdym z nich. I nad tym co mogę zmienić, co powinnam zmienić. Żeby było lepiej.

    Wszystkiego dobrego w nowym roku dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zostawienie przeszłości za sobą zdecydowanie sprawia problem sporej grupie osób, a więc myślę, że rzeczywiście dobrze nad tym popracować.

    OdpowiedzUsuń
  11. Krótki, zwięźle i na temat :-) Trzymam kciuki, by jak najwięcej osób zastosowało te rady w praktyce :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie nowy rok nie musi być lepszy. Wystarczy, żeby był taki sam jak poprzedni i już będę szczęśliwa:)A co do zostawiania przeszłości za sobą, to zgadzam się z tym całkowicie. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przez dobrych kilka lat moim priorytetem były oceny, zdanie innych, chęć bycia najlepszą w każdej dziedzinie. Mylnie utwierdzałam się w przekonaniu, że właśnie to spowoduje uśmiech na twarzy najbliższych mi osób. W ciągu ubiegłego roku wydarzyło się kilka rzeczy, które diametralnie zmieniły moje poglądy na codzienność. Wiem już, iż nie wyniki w nauce i moja bezproblemowa postawa nie czynią ich szczęśliwymi osobami, lecz fakt, że budzę się rano z chęcią do życia, do codziennego podejmowania wyzwań rzucanych nam pod nogi. W tym roku moim priorytetem nie są postanowienia noworoczne, które potrafią ograniczać. Teraz skupiam się na życiu pełnią życia. Nie będę tutaj dla bycia najlepszą. Po prostu tutaj będę i postaram docenić się piękno otaczającego mnie świata.
    Naprawdę bardzo refleksyjny i otwierający oczy post, myślę, że gdyby tak pisali wszyscy blogerzy, bylibyśmy narodem idealnym pod względem blogosfery.
    Mądrze i zwięźle, to, co kocham. Ten post sprawił, że będę tutaj zaglądać za każdym razem, gdy pojawi się nowa notka.
    https://zaczytanaaax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. W 2017 roku zamierzam działać na maksa i wręcz przyspieszyć, a nie zwalniać. Właśnie tego potrzebuję, tak mocno zaangażować się w tu i teraz, ale i w przyszłość. :) Bo to przyspieszenie zwiąże się z kilkoma innymi punktami, o których wspomniałeś, m.in. zainteresowania, pasje i samoocena. Chcę, żeby wszystko super grało ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak trochę oklepanie brzmią dla mnie regułki typu "zadbaj o siebie" czy "zacznij uczyć się na błędach". Tak naprawdę jesteśmy mądrzy po szkodzie, i jednocześnie zupełnie niegotowi na to, co przyniesie nam los. Nie wariujmy, nie stawiajmy sobie poprzeczki jakoś wysoko, a może wyjdziemy z tego cało :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przede wszystkim żeby coś zmienić trzeba tego chcieć i mieć motywację. Bo inaczej, tylko planując niczego nie osiągniemy. Samo się nie zrobi.
    Ważne jest, żeby znaleźć pasję i móc połączyć ją ze swoją pracą. Zarabianie na czymś, co lubimy robić tylko nas usatysfakcjonuje i uczyni szczęśliwymi. Smutno patrzeć na osoby, które muszą ciężko pracować, przez co wszystkiego im się odechciewa. Bardzo fajne rady. Staram się o nich pamiętać, jednak nie zawsze wychodzi. Czasem naprawdę trudno patrzeć na to wszystko pozytywnie, ale najważniejsze żeby się nie poddawać. Dzięki za życzenia i nawzajem. Aby ten rok był dla ciebie udany :) Pozdrawiam
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. dammit, rok się zaczął a ja robię JUŻ tyle błędów :/.
    dzieki za lekkie ocucenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. W tym roku, chyba pierwszy raz w życiu odpuściłam sobie noworoczne postanowienia. Postanowiłam, że bardziej zadowolona z życia będę ciesząc się z każdego dnia, a zmiany i tak trzeba wprowadzać po kolei, bo w przeciwnym razie nic z tego nie wychodzi. W sumie, nowy rok to taki umowny początek. Bo jeśli chcemy np. zacząć chodzić na siłownię, to co za różnica czy zaczniemy 2 stycznia, czy np. 13 września?

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo przydatne rady :) pozdrawiam i zostaję tu na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń