21.5.17

20. Uzależnienia

20. Uzależnienia


W jednym ze swoich pierwszych postów pisałem o potrzebach w życiu człowieka. Niewątpliwie przedstawione tam potrzeby dotyczą każdego z nas, są naturalną częścią każdego człowieka. Są tym,czego po prostu potrzebujemy do życia. Jednakże oprócz nich niejednokrotnie możemy wpaść w pułapkę dodatkowych potrzeb, które nie tylko nie są tym,co potrzebne w życiu ale mają także na nie negatywny wpływ. I takimi destrukcyjnymi potrzebami są uzależnienia. Najbardziej znane  są nam uzależnienia od danej substancji , np. nikotyny,alkoholu etylowego,narkotyków. W przypadku tych substancji występują najczęściej dwa rodzaje uzależnienia : fizjologiczne czyli szereg objawów somatycznych powstających na wskutek odstawienia danej substancji, m.in bóle,drgawki czy bezsenność oraz psychiczne czyli np. skrajne poszukiwanie i chęć zdobycia danego środka,obsesja na punkcie jego przyjęcia, osłabienie woli.

O tym,że wcześniej wspomniane substancje są szkodliwe i uzależniają wiemy wszyscy. Od najmłodszych lat jesteśmy o tym informowani. Więc jeśli ktoś zaczyna przyjmować takie środki to (zazwyczaj) ma świadomość zagrożenia. Może naiwnie wierzyć,że jego to nie dotyczy,że to tylko tak raz,ale wie,że to jest coś szkodliwego. Inaczej wygląda sprawa jeśli chodzi o np. codzienne czynności takie jak praca (nie tylko nie kojarzy się ze szkodliwością,ale też jest potrzebna), zakupy (zarobione dzięki pracy pieniądze trzeba zamienić na potrzebne do życia produkty) czy jedzenie ( przykład produktu,który potrzebny jest nam do życia i który zdobywamy przy pomocy pieniędzy zdobytych dzięki pracy). One same w sobie są nieszkodliwe,są wręcz potrzebne i dotyczą każdego z nas. Ale problem pojawia się, kiedy wykonujemy te czynności w nadmiarze,kiedy zabierają nam większość czasu czy są ucieczką od problemów. W ten sposób codzienne czynności stają się uzależnieniem (uzależnienie behawioralne) np. pracoholizm, zakupoholizm czy kompulsywne objadanie się.

Granica między normą a uzależnieniem dla każdego człowieka jest inna. Ale jest kilka objawów,na podstawie których możemy rozpoznać uzależnienie. Oto one:

  • Silne pragnienie,przymus zastosowania danego środka, zrobienia danej czynności.
  • Wymyślanie powodów i usprawiedliwień dlaczego konieczne jest zażycie tego środka czy wykonanie danej czynności.
  • Zmiana stylu życia, odizolowanie, porzucenie dotychczasowych zasad i wartości. Przeznaczenie większości czasu na uzależnienie.
  • Wykształcenie tolerancji,czyli potrzeba zażywania co raz większych ilości danego środka  w celu uzyskania pożądanego efektu.
  • Nieudane próby porzucenia uzależnienia oraz występujący podczas nich zespół abstynencyjny ; negatywne objawy prowadzące do ponownego zażycia środka lub powtórzenia czynności.

PRZYCZYNY UZALEŻNIEŃ :

  • PREDYSPOZYCJE GENETYCZNE - głównie w przypadku uzależnień od przyjmowania substancji, np. dzieci alkoholików.
  • CECHY OSOBOWOŚCI - niska samoocena,niepewność, niedojrzałość emocjonalna.
  • SŁABA ODPORNOŚĆ NA STRES
  • BRAK KONTROLI NAD IMPULSAMI - najczęściej występujący np. przy uzależnieniu od seksu ; problem z panowanie nad popędami różnego rodzaju,nie tylko w przypadku seksualności.
  • ZABURZENIA i CHOROBY PSYCHICZNE - uzależnienie samo w sobie jest uznane jako zaburzenie psychiczne zawarte w ICD-10 , ale również może być skutkiem innego zaburzenia lub choroby, np. depresji, nerwicy czy różnego rodzaju stanach lękowych.
  • WPŁYW ŚRODOWISKA - np. często spotykana moda na palenie papierosów w szkole, "wszyscy" to robią,więc młody człowiek również nie chce się wyłamywać,żeby nie stracić szacunku i uznania rówieśników. Cały ten wpływ,presja danego społeczeństwa określa się jako uzależnienie społeczne.
  • TRUDNA SYTUACJA ŻYCIOWA - problemy rodzinne,bezrobocie, brak wsparcia, zagubienie.

Walka z uzależnieniem jest trudną walką. Przede wszystkim dlatego,że w większości przypadków osoba uzależniona nie zdaje sobie sprawy ze swojego problemu. Oszukuje siebie (i innych),że jest wolnym człowiekiem,że to co robi to jego świadomy wybór i w każdej chwili może przestać. Może,ale nie chce. Podstawowym krokiem w pokonywaniu uzależnienia jest uświadomienie sobie,że jest się zniewolonym, że samemu nie da się rady pokonać tego problemu. I w związku z tym skorzystanie z pomocy specjalisty. Uzależnienie podobnie jak większość zaburzeń psychicznych wymaga pomocy psychiatry/psychologa/terapeuty - specjalisty. To przede wszystkim psychoterapia jest wykorzystywana w procesie porzucania uzależnienie. Dodatkowo stosuje się leczenie farmakologiczne, przede wszystkim doraźnie w celu zwalczania negatywnych objawów występujących podczas zespołu abstynencyjnego.

Warto też wspomnieć o grupach wsparcia. Niejednokrotnie to właśnie dzięki nim człowiek walczący z uzależnieniem otrzymuje najlepszy rodzaj pomocy. Psychologowi czy psychiatrze można zarzucić, że nic tak naprawdę nie wie o problemie. Że jego wiedza to tylko pusta teoria, nie wie jak to jest. Natomiast w grupach wsparcie można liczyć na pomóc osób, którym udało się pokonać uzależnienie. Które doskonale wiedzą jak trudna to droga,którzy mogą podzielić się jak walczyć z konkretnym przeszkodami na drodze do wolności,udzielić wsparcia w czasie kryzysu.

Uzależnienie (jakiekolwiek) to kolejny przykład utraty wolności. Bardzo często osobie uzależnionej wydaje się,że jest w pełni wolna,że uzależnienie jest wolnym wyborem. Oszukuje w ten sposób siebie i innych. Dlatego właśnie podstawowym i najtrudniejszym krokiem w walce z uzależnieniem jest uświadomienie sobie,że taki problem istnieje,że coś odbiera nam wolność. No właśnie - uzależnienie nigdy nie daje wolności,choć czasem można mieć takie wrażenie,to tylko iluzja. Ono zawsze odbiera wolność i niszczy. 

Jesteś od czegoś uzależniony/uzależniona? 

A może udało Ci się pokonać jakieś uzależnienie?

3.5.17

19. Sekty jako dobrowolne ograniczenie wolności.

19. Sekty jako dobrowolne ograniczenie wolności.


Wolność jest naturalną i jedną z ważniejszych potrzeb człowieka (więcej o wolności TUTAJ). Nie lubimy ograniczeń, choć wiemy, że niektóre z nich są potrzebne w codziennym życiu, zwłaszcza te zewnętrzne. Pod tym względem niemożliwa jest pełna wolność. Jednak wielokrotnie zdarza się tak, że paradoksalnie człowiek, który z jednej strony pragnie wolności z drugiej sam sobie ją ogranicza.

Przykładem takiego ograniczenia wolności, które człowiek (mniej lub bardziej) dobrowolnie dopuszcza są sekty. Grupy te określane są z psychologicznego punktu widzenia jako psychomanipulacyjne, naruszające podstawowe prawa człowieka (m.in wolność) i zaburzające jego wewnętrzny rozwój. Większości z nas już samo słowo "sekta" kojarzy się negatywnie. Skojarzenie te jest jak najbardziej uzasadnione, gdyż głównym ( i prawdziwym!) celem tych grup jest destrukcyjne działanie na osobowość człowieka - zaburzenie jego dotychczasowy światopoglądu, hierarchii wartości oraz uzależnienia od siebie i/lub swojego przywódcy.

Członkowie sekt,zajmujący się werbowaniem nowych osób, świetnie posługują się technikami manipulacji. Podstawową techniką jest dezinformacja - czyli przedstawianie tylko częściowej prawdy o grupie,unikanie odpowiedzi na niewygodne pytania, ukrywanie faktycznych norm panujących w grupie - osobom werbowanym  sekta początkowo przedstawia duży zakres zachowań akceptowanych a dopiero z czasem stopniowo stawia liczne wymagania.

Problem wstępowanie do sekt może dotyczyć człowieka w każdym wieku. Werbowanie do tych postrzegane jest jako zagrożenie dotyczące głównie młodzieży. Młody człowiek, przeżywający bunt i poszukujący sensu życia odnosi wrażenie, że oferta składa przez sektę jest tym,czego szukał,zaspokojeniem jego potrzeb i pragnień. Czuję,że grupa da mu to, czego nie mógł otrzymać od rodziny i bliskich czyli np. zrozumienie, akceptację,zainteresowanie czy uznanie. Ofiarą werbowników może stać się także człowiek w średnim czy starszym wieku, który jest w pełni dojrzały, nie szuka na siłę akceptacji i uznania. Ale przeżywa akurat gorsze chwile,czuje się samotny i potrzebuje wparcie,które pozornie odnajduje w członkach grupy. Dodatkowo narażone na działanie sekt są osoby o niskiej samoocenie,nieasertywne, podatne na sugestię.

D. Coates przeprowadził wywiady z osobami, które opuściły sekty. Na podstawie tych wywiadów przedstawił działania sekt prowadzące do pozbawienie przedmiotowości ich członków. Proces ten został podzielony przez Coatesa na sześć etapów.

  1. AKT WYBORU - przystąpienie do sekty wydaje się wyróżnieniem, zarezerwowanym tylko dla wybranych. Przystępujący liczą,że dzięki przynależności do grupy doświadczą nowych przeżyć,będą mieli okazję zawrzeć wartościowe przyjaźnie. Etap pierwszy jest najmniej odbierającym wolność człowiekowi, dopiero potem pojawiają się ograniczenia. Często dobrowolne,w imię zasad i dla dobra wartości grupy.
  2.  OGRANICZENIE PRYWATNOŚCI - funkcjonuje przekonanie,że pozbycie się prywatności jest zarówno dobre dla jednostki jak i całej grupy. Dlatego ograniczane są kontakty wewnątrz grupy oraz przekazywanie treści rozmów na zewnątrz. Na tym etapie pojawiają się już pierwsze,konkretne ograniczenia,wolność staje się pozorna.
  3.  KONTROLA NAD EMOCJAMI - jest umocnienie wcześniejszego etapu. Niepożądanym zachowaniem jest wynoszenie informacji na zewnątrz. Te informacje należy traktować jako wspólną tajemnicę,której trzeba strzec. Dodatkowo organizowane są spotkanie, podczas których publicznie analizowane i oceniane są występki każdego z osobna członka grupy oraz towarzyszy temu krytyka i zawstydzanie.
  4. KONTROLA NAD ZACHOWANIAMI - ustalanie wspólnego stroju,diety, kontrola osobistych wydatków. Na tym etapie ograniczana jest już nie tylko wolność na płaszczyźnie emocjonalnej,ale także fizycznej,materialnej.
  5. KONTROLA MYŚLI - cenzurowanie wypowiedzi,ustalenie co można mówić a czego nie można mówić , obowiązkowe uznanie prawd i podzielanie przekonań przywódcy grupy.
  6. KONTROLA RELACJI INTERPERSONALNYCH - nakaz zrywania przyjaźni spoza kręgu grupy,ustalanie z kim można się przyjaźnić czy nawet z kim zawrzeć małżeństwo. Kontroli podlegają na tym etapie również kontakty seksualne, ich ilość i jakość.

Na sześć etapów tylko jeden wynika z wolnego (i to nie w pełni) wyboru natomiast pozostałe polegają na ograniczeniach i kontroli. Etapy te nie mają konkretnych granic, stopniowo uzupełniają się tworząc całość. Patrząc na te etapy wypisane jeden po drugim, czysto teoretycznie, nasuwa się myśl,że przecież są nie do przyjęcia! Jednak w praktyce dzieje się to tak naturalnie i sprawnie przy wykorzystaniu wcześniej wspomnianych technik manipulacji,że człowiek nie zdaje sobie sprawy jak szybko i mocno wpada w pułapkę. A z każdym etapem co raz głębiej w niej tkwi i wydostanie się jest co raz trudniejsze.

Na tyle trudne jest wydostanie się z sekty,że niewielkiej ilości osób udaje się. Jeszcze mniejsza część jest w stanie normalnie funkcjonować w społeczeństwie innym niż sekta. Bo członkostwo w tej grupie zawsze niesie za sobą liczne negatywne skutki - psychiczne i fizyczne, m. in. poczucie zagrożenia,lęki, trudności w koncentracji, stany depresyjne, zespól stresu pourazowego oraz utrata wagi czy ogólne wyniszczenie organizmu.

Warto pamiętać, że wolny wybór może okazać się przyzwoleniem na odebranie tej wolności. Że jeśli coś jest idealnie dopasowane do naszych pragnień i potrzeb to może być w rzeczywistości pułapką.

"Jeśli spotkacie ludzi najbardziej przyjacielskich, jakich tylko potraficie sobie wyobrazić, otwartych i serdecznych, prawdziwie bajecznych... I jeśli spotkacie lidera grupy pełnego natchnienia, wyrozumiałości, czułości i dobroci, jakiej nigdy nie doświadczyliście... I kiedy cel grupy jest czymś, czego sobie nigdy nie wyobrażaliście... I kiedy to wszystko wydaje się zbyt piękne, by mogło być prawdziwe, to najprawdopodobniej jest zbyt piękne, by mogło być prawdziwe. Te grupy szukają ludzi inteligentnych, mających ideały, intelektualnie i duchowo ciekawych... Nie porzucajcie tego, kim jesteście, nie porzucajcie tego, co robicie, w co wierzycie..."

Jeannie Mille (była członkini jednej z sekt - zamordowana)