1.1.18

31. "Wojowniczka"

31. "Wojowniczka"

Rozpoczęliśmy nowy rok. Będzie to dla wielu okazja do zmian w swoim życiu. Bo nowy rok to zawsze najpopularniejsza okazja, żeby coś w swoim życiu zmienić. Samo ustalenie postanowień jest najłatwiejszym etapem. Natomiast kiedy przychodzi czas ich realizacji często pojawia się problem i to chyba zna każdy z nas. Zawsze pojawiają się jakieś przeszkody, oczywiście niezależne od nas – przynajmniej tak to często usprawiedliwiamy. W rzeczywistości jednak to sami sobie jesteśmy winni i nasza motywacja lub raczej jej brak. O motywacji i zmianach w nowym roku  pisałem jakiś czas temu i  zachęcam do przypomnienia sobie treści tych postów


AKCJA MOTYWACJAklik!
Kilka słów o tym, czym ona jest oraz co zrobić by w procesie realizacji celu jej nie stracić.

NOWY ROK = LEPSZY ROKklik!
Tu natomiast możecie znaleźć sprawdzone i skuteczne sposoby na to, by nowy rok był rzeczywiście lepszy od poprzedniego.

Dzisiaj natomiast chciałbym przedstawić książkę – autobiografię oraz jej autorkę. Bo często kiedy brakuje nam motywacji i/lub szukamy inspiracji to sięgamy po różnego rodzaju książki – od konkretnych poradników motywacyjnych  po biografie osób, które osiągnęły sukces. Najlepiej kiedy czytamy o kimś podobnym do nas, zwykłym człowieku, który dzięki ciężkiej pracy osiągnął ten sukces. To przywraca nam wiarę, którą możemy tracić po kolejnej porażce w naszej realizacji celu.

Taką osobą, podobną do każdego z nas jest Joanna Jędrzejczyk. Zawodniczka mma, do niedawna mistrzyni, obecnie już znana i popularna. Ale tych sukcesów i popularności nie zdobyła z dniem urodzenia. Na wszystko to zapracowała sama – wolą walki, samozaparciem, niezłomnością. Urodziła się i wychowała w zwykłej rodzinie, jakich wiele. Nie miała w rodzinie nikogo znanego, wpływowego, kto mógł jej coś załatwić, coś ułatwić. Nie było w jej życiu jednego przełomowego momentu kiedy ktoś ją dostrzegł, wypromował i nagle stała się gwiazdą. Sukcesy odnosiła już wcześniej, niemałe. Porażki też się zdarzały. Ale ani porażki jej nie zdemotywowały ani wcześniejsze sukcesy nie sprawiły, że spoczęła na laurach. W ten sposób dostała szansę debiutu w UFC, jako pierwsza polska zawodniczka w tej organizacji. Wykorzystała ją. Jakiś czas później była już mistrzynią UFC w wadze słomkowej. Wielokrotnie broniąc pasa udowodniła, że zasługuje na ten tytuł. W ostatniej  walce niestety przegrała i utraciła tytuł mistrzyni. To pokazuje, że porażki naprawdę zdarzają się nawet najlepszym, nawet osobom, które do tej pory tylko wygrywają. Bo porażka jest wpisana w nasze życie i nigdy nie jesteśmy w stanie się przed nią uchronić. Jednak Joanna nie poddaje się i tym razem, chce odzyskać mistrzostwo. Bo jest wojowniczką. A o sukces trzeba powalczyć

I taki właśnie tytuł ma książka o jej drodze do sukcesu.

„Wojowniczka” jest przykładem przedstawienia drogi do sukcesu bez górnolotnych słów, bez patosu. To autobiografia pisana w sposób przystępny i przyjemny. Możemy odnaleźć w niej dawkę motywacji potrzebnej nie tylko w sporcie. Każdy z nas ma inne cele, inne wartości i marzenia. Ale do realizacji każdego z nich potrzebne są te same środki – cechy, postawy, nastawienie. To ważne zwłaszcza teraz, kiedy ustalamy postanowienia noworoczne, mniejsze i większe cele na ten rok i nie chcemy, żeby na samym planowaniu się skończyło. Rzeczy niemożliwe istnieją. Ale żeby dowiedzieć się czy coś jest możliwe czy niemożliwe do zrobienia najpierw trzeba dać z siebie wszystko i sprawdzić to. Może okazać się, że coś było niemożliwe tylko z założenia.  

Jeżeli potrzebujesz motywacji, szukasz inspiracji, chcesz aby ten rok był rzeczywiście rokiem zmian w Twoim życiu lub po prostu lubisz ciekawe książki to „Wojowniczka” jest obowiązkową pozycja do przeczytania dla Ciebie.